Artykuł · Miłkowskie historie

Miłkowska majówka

Już w najbliższą niedzielę po godzinie 15 w Miłkowie odbędzie się widowisko plenerowe nawiązujące tradycją do przedwojennych majowych śpiewów, modlitw przy krzyżach i przydrożnych kapliczkach. Tym razem za sprawą niezmordowanego pana Jana Kucy i jego wiernych druhów z grupy " Młody Mołodycz " modlitewna grupa zawita do Miłkowa. To następny fragment realizowanego filmu pokazujący tradycje i zwyczaje mieszkańców Miłkowa. Ten jest poświęcony kultowi Maryi. Dawnymi czasy w godzinach popołudniowych z wielu miejsc słychać było donośny śpiew i zanoszone do nieba różańcowe " Zdrowaśki ". Dzisiaj tradycja powoli zanika, a szkoda, bo to okazja także do spotkań i wzajemnych konwersacji, które w dobie smartfonów są coraz bardziej zjawiskiem sporadycznym.

Grupa pana Jana Kucy, już po raz któryś przybywa do tego jakże klimatycznego miejsca, by zwyczaje, ważne wydarzenia historyczne zarejestrować i zrobić z tego film. Uważam , że jest to wspaniały pomysł. W ubiegłą środę miałem okazję uczestniczyć w przygotowaniach i rejestrowaniu kamerą prac w dawnym gospodarstwie. Sporo aktorów wcielało się w role dawnych mieszkańców. Przy miłkowskiej chacie postawiono płot z przeplatanych gałęzi. Wśród sporej gromady " Miłkowian " był i gospodarz / Adam Cierpisz - ten od miłkowskich stawów / i Edward Czarny w pocie czoła obsługujący przyrząd do międlenia lnu. Hałasujące dzieci zajmujące się zabawą ówczesnymi zabawkami tylko dodawały kolorytu całemu widowisku. Kobiety przy pomocy tary i niecek przygotowywały pranie, dzieci i starsi wykonywali wiązki drewna do sprzedaży na oleszyckim targu. Harmider jak to na wsi. Do tego jeszcze żona gospodarza karcąca mocnym donośnym głosem baraszkujące dzieciaki i stający w ich obronie mąż. Jednym słowem proza życia. Tylko jeden człowiek zachowywał spokój , chociaż czasami i język go świerzbiał by całą grupę przywołać do porządku mocnym słowem lub krzykiem. Zachowywał kamienny spokój. Szanowny panie Janie ! Kłaniamy się Panu nisko w pas. Za cierpliwość, za pomysł, za piękne lekcje historii dla młodych, za zaangażowanie rodziców dzieci oraz udział osób starszych w roli aktorów. To świadczy o tym jaką ma Pan charyzmę, jaki autorytet i jaką wciąż olbrzymią pasję do tworzenia czegoś nowego w naszych " małych Ojczyznach ''. Gratuluję Wszystkim uczestnikom tego pięknego wydarzenia.

W niedzielę zapraszamy okolicznych mieszkańców na majówkę. Jeżeli ktoś posiada jasną koszulę do tego marynarkę, jakąś czapkę z daszkiem to będzie bardzo mile witanym gościem. To samo kierujemy do Pań. Przyjedźcie, będzie procesja , śpiewanie pieśni, litania i kazanie miłkowskiego księdza.

Prośba organizatora. W czasie nagrywania dronem proszę pochować aparaty telefoniczne. Samochody proszę parkować w miejscach wskazanych przez Straż Leśną z Oleszyc. Kto tylko ma ochotę na własne oczy zobaczyć to plenerowe widowisko niech przyjeżdża. Takich okazji za dużo nie ma. Życzmy sobie , by aura dopisała a reszta w rękach reżysera pana Jana Kucy.

Kilka zdjęć ze środowego odcinka.

Fotografie i skany

Kliknij zdjęcie, aby powiększyć. Przycisk 1:1 pokazuje pełny rozmiar.

Miłkowska majówka — fotografia 1
Miłkowska majówka — fotografia 1

Autor: Jan Cieplicki.

Źródło: przekazane archiwum postów z Facebooka.

Oryginalny post na Facebooku ↗

← Wszystkie artykuły i posty
Dopasuj Otwórz oryginał ↗